Metody pracy: WEWNĘTRZNE DZIECKO

"Kto nigdy nie był DZIECKIEM, nie może stać się DOROSŁYM."

- Charles Chaplin

"Kto nigdy nie był DZIECKIEM,
nie może stać się DOROSŁYM."

- Charles Chaplin

WD

Procesowanie emocji (metoda Wewnętrznego Dziecka) pomogła mi odzyskać tożsamość, siebie, swoją moc, przywróciła ustawienia fabryczne. Dziś czuję jakbym wreszcie wyciągnęła korek, który blokował mi przepływ energii, życiowego flow. Dziś wiem, że emocje trzeba poczuć, że zawsze przychodzą do nas z informacją, trzeba tylko umieć je odczytywać.

Dopiero te wysłuchane, usłyszane, utulone pozwalają nam się naprawdę rozwinąć, poczuć siebie, swoją moc.

Procesowanie emocji pomaga radzić sobie z trudnymi, zalegającymi przez lata emocjami, traumami i kontaktuje nas z naszym wewnętrznym dzieckiem. To ono nam powie, kiedy, w jakim wieku doznało traumy, kiedy dokładnie poczuło ten pierwszy lęk, pierwszą frustracje. Co chciało powiedzieć, a nie mogło, bo nie było na to miejsca, bo środowisko zawstydzało, wyśmiewało. Taki odgórny rozkaz „Nie wolno!”. Większość ludzi żyje w tym zniewoleniu, bo skoro nie wolno, to nie wolno.

Kalectwo emocjonalne prowadzi do niemożności przeżywania życia w pełni, braku umiejętności cieszenia się nim. Na na imię mu „silna dziewczynka” i „ facet z jajami”.

Ale ciało pamięta… Ciało Ci powie gdzie mieszka Twoja trauma, gdzie mieszka ta emocja…

Początkowo będzie się to objawiać bardzo subtelnie i możesz nawet tego nie zauważyć, ale po jakimś czasie, te niezauważone emocje, nie wysłuchane przybiorą na sile i wtedy Twoje ciało zacznie chorować.

Dlatego tak ważne jest, aby emocje mogły znaleźć ujście, miały szanse wyjść z ciała. Złość na przykład należy zwrócić do nadawcy. Najczęściej są to rodzice. Nie trzeba się z nimi konfrontować, bo właśnie metoda procesowania emocji pomoże Ci ją zintegrować.

Już w okresie prenatalnym odczuwamy wszystkie emocje mamy i intencje taty. Tam powstają pierwsze traumy, a Totalna Biologia mówi, że najważniejszymi momentami dla dziecka jest 9 miesięcy przed poczęciem, okres ciąży oraz pierwsze 9 miesięcy życia dziecka. Dziecko dosłownie „zbiera” wszystkie emocje matki z tego okresu.

Metoda Wewnętrznego Dziecka sięga do okresu prenatalnego, niemowlęcego i wczesnego dzieciństwa.

Uczę również jak pracować z wyzwalaczami (triggerami). Triggery to sytuacje, ludzie, słowa, które krótko mówiąc wyzwalają u nas pokłady nieprzyjemnych uczuć takich jak np. złość, tęsknotę, poczucie „zamrożenia”, lęk. Sięgam wtedy do tej PIERWSZEJ osoby, do tej PIERWSZEJ sytuacji, w której pierwszy raz to poczułeś, usłyszałeś. Triggerem może być na przykład „Jesteś bałaganiarzem”. U jednej osoby może taki komentarz przejść bez żadnej reakcji i emocji, natomiast u Ciebie wyzwala ogromną złość, lęk. Dopóki nie rozprawisz się tym triggerem, dopóty to będzie Ci się tendencyjnie przejawiać w życiu.